Posłanka gościła antenie Radia ZET, gdzie odniosła się do medialnych spekulacji, wedle której jest brana pod uwagę jako minister zdrowia w potencjalnym rządzie Donalda Tuska.

- „To był fakt wyłącznie medialny. Nie otrzymałam takiej propozycji.(…) W ogóle nie rozmawiałam z Donaldem Tuskiem odkąd wrócił z Europy do Polski”

- powiedziała.

Dodała, że „nie spodziewa się takiej propozycji”. Ostrzegła też polityka, który obejmie to stanowisko, że kierowanie resortem zdrowia jest misją samobójczą „politycznie i być może w sensie fizycznym”.

- „Mamy dwóch ministrów zdrowia w wolnej Polsce, którzy odeszli z tego świata, sprawując tę funkcję”

- zauważyła.

Zaznaczyła, że nie wie, kto ma pełnić tę funkcję, ale wedle jej wiedzy będzie to polityk KO.