Polityk zaznaczył, że mamy w Polsce do czynienia z „nagonką na religię”.
- „To jest odgrzewanie tego, co pokolenia naszych rodziców i dziadków przeżywały, gdy walczyły z marksizmem (…). Wtedy też wielu ludzi ulegało nachalnej i ohydnej propagandzie. Dzisiaj również mamy do czynienia z propagandą, bo choć to już nie jest marksizm, tylko neomarsksizm, to korzenie i nienawiść do Kościoła katolickiego są te same. Kiedyś mieliśmy walkę klas, dzisiaj mamy walkę płci. Głupota, która stoi za tą ideologią, jest tak samo – a może nawet jeszcze bardziej – porażająca”
- stwierdził wiceminister.
Romanowski zauważył przy tym, że mające na ustach „tolerancję”, środowiska lewicowe w rzeczywistości nie tolerują niczego, co nie wpisuje się w ich światopogląd.
- „Przeszkodami są dla nich naród, rodzina i Kościół, bo stanowią przestrzeń wolności, którą oni chcą zniszczyć. To jest współczesna odmiana totalitaryzmu”
- powiedział gość „Radia Maryja”.
