Wszyscy czyli aż 458 posłów zagłosowało za tym, że w nowej kadencji Sejmu było sześciu wicemarszałków.

Przedstawiciel PSL powiedział w swym sejmowym przemówieniu, że w 2015 roku jego klub decyzją PiS został pozbawiony funkcji wicemarszałka.

Występujący na sejmowej mównicy poseł PiS Łukasz Schreiber przypomniał natomiast, że Prawo i Sprawiedliwość w 2001 roku również zostało pozbawione swojego wicemarszałka Sejmu decyzją PSL właśnie oraz SLD.

Powszechna sejmowa zgoda, co do ilości wicemarszałków w liczbie sześciu oznacza, że wszystkie kluby parlamentarne będą miały swojego wicemarszałka w prezydium Sejmu.

Marszałek Hołownia zapowiedział przerwę do godziny 19.

Potem rozpoczną się głosowania w sprawie wyboru konkretnych osób na funkcje wicemarszałkowskie.

Politycy szerokiego obozu, który wybrał dziś marszałkiem Sejmu Szymona Hołownię, zapowiadają, że nie poprą na funkcję wicemarszałek Sejmu Elżbiety Witek z PiS.