Do rozważanego przez opozycję rozwiązania były premier odniósł się na antenie TVN24.
- „Po co stwarzać pułapki, w które się potem wpada? Potem się okaże, że opozycyjny PiS będzie to skarżył do Trybunału Konstytucyjnego i tak dalej. Trybunał nie będzie miał wyjścia, tylko będzie musiał uznawać, że to jest niezgodne z konstytucją”
- powiedział polityk.
Były lider SLD uderzył przy tym we współprzewodniczącego Nowej Lewicy Włodzimierza Czarzastego oceniając, że to przez jego „kaprys” opozycja organizuje „cyrk”.
- „Nie warto dla kaprysu jednego człowieka robić takiego cyrku. Już dawno powinno to być zamknięte. Szymon Hołownia ma bardzo dobry wynik, chce być marszałkiem Sejmu, niech będzie. Ale przez całą kadencję”
- stwierdził.
