19 stycznia szef MKiDN Bartłomiej Sienkiewicz opublikował tajemniczy wpis na X.com.

- „Ostatnio głośno jest o Pałacu Saskim. Będzie głośniej – stay tuned”

- zapowiedział.

Minister miał rację. O Pałacu Saskim zrobiło się głośniej i to nie tylko za sprawą wprowadzanych przez Sienkiewicza zmian współce, ale również dzięki wywiadowu, który ukazał się na łamach „Newsweeka”. Niemiecki historyk Peter Oliver Loe odniósł się w nim do kwestii należnych Polsce od Niemiec odszkodowań.

- „Niemcy powinny zareagować na polskie oczekiwania, również materialnie. Oczywiście, nikt nie mówi o płaceniu bilionów, ale to powinien być jakiś zauważalny gest. To mogłaby być np. odbudowa pałacu Saskiego”

- powiedział.

Propozycję skomentował za pośrednictwem mediów społecznościowych były wiceszef MSZ Arkadiusz Mularczyk.

- „Oferta partycypacji Niemiec przy odbudowie Pałacu Saskiego od lat była suflowana przez niemieckich dyplomatów. Przyjęcie takiej zapłaty od Niemiec zamiast zapłaty reparacji wojennych wycenionych w Raporcie o stratach wojennych na 1,5 bln USD należy potraktować, jak zdradę stanu”

- stwierdził polityk.