Jego kandydatura, podobnie jak Elżbiety Witek w Sejmie, została zablokowana. Marek Pęk zaznaczył na antenie Polsat News, że mamy do czynienia ze złamaniem „niekwestionowanego obyczaju parlamentarnego”. Dodał, że to preludium tego, co będzie się działo teraz w Polsce.
Senator zaznaczył też, że wraz z nastaniem rządów większości, na której czele stoi Donald Tusk, ich polityka będzie niezwykle brutalna i bezwzględna. Marek Pęk twierdzi też, że zablokowanie jego wyboru na wicemarszałka to rewanż. Przypomniał, że dał się we znaki szczególnie marszałkowi Grodzkiemu, będąc inicjatorem wniosku o jego odwołanie.
