- „Jestem zdecydowanie zbulwersowana sytuacją. Warto dodać, że to jest historia sprzed dwóch miesięcy. To bardzo zły sygnał, jaki wysyłamy jako Polska”
- powiedziała poseł Matysiak w programie „Graffiti” na antenie Polsat News.
- „Z jednej strony mamy atak na granicę UE, a z drugiej wiemy, że żołnierze na granicy nie mogą się bronić. Kwestie te powinny już być dawno wyjaśnione”
- dodała.
Zwróciła uwagę, że żołnierze zostali pozostawieni bez pomocy.
- „Jeżeli chodzi o działanie MON, to nie mieliśmy wiedzy o tej sytuacji. Żołnierze nie dostali wsparcia od wojska ani pomocy prawnej. Musieli sami robić zrzutkę, aby móc się bronić. To absolutnie skandaliczna rzecz”
- podkreśliła.
