W czasie dzisiejszej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki był pytany o to, dlaczego Polsce wciąż nie udało się pozyskać należnych środków z unijnego Funduszu Odbudowy.

- „Te zmiany proceduralne, które z Unii Europejskiej wpłynęły do nas zostały zaproponowane w ustawie i ona czeka na swój finał. Mam nadzieję, że wkrótce ten finał nastąpi. Dużo znaków na niebie i ziemi wskazuje, że w ciągu najbliższych kilku tygodni”

- wyjaśnił premier.

Chodzi o nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym, która wciąż czeka na decyzję Trybunału Konstytucyjnego. Uruchomieniu należnych Polsce środków miała pomóc jednak zgłoszona przez europosłów EKR poprawka. Niestety, nie znalazła ona większości w Parlamencie Europejskim. Nie poparli jej również eurodeputowani polskiej opozycji.

- „Posłowie PO odrzucili tę poprawkę, czyli de facto posłowie PO spowodowali, że ta poprawka nie mogła zostać przyjęta w tej rezolucji Europarlamentu”

- powiedział premier stwierdzając, że to „obnaża hipokryzję” opozycji.

- „Ktoś już policzył, że to jest 30 głosowanie PO przeciwko Polsce, przeciwko środkom dla Polski, przeciwko interesom Polski”

- zauważył.

Mówiąc o środkach z KPO, Mateusz Morawiecki zwrócił uwagę na dobry wzrost gospodarczy naszego kraju.

- „Jeśli Polska gospodarka tak się rozwija, nie używając jeszcze europejskich środków z KPO, bo wykorzystujemy te normalne środki europejskie, one cały czas płyną, tutaj nie ma żadnego problemu, to aż strach pomyśleć, jaki drugi, czy trzeci, czy czwarty bieg będziemy mogli wrzucić jak pojawią się nowe środki”

- ocenił.