– „Przerażone Niemcy przygotowują się do zablokowania starania Ukrainy o członkostwo w NATO” – czytamy w „The Telegraph”.
Dalej czytamy, że wiele krajów ma być głęboko podzielonych co do tego, jak szybko Ukraina miałaby zostać członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego.
„Niemcy będą nalegać, by opóźnić przystąpienie Ukrainy do NATO z powodu obaw, że to posunięcie mogłoby doprowadzić Sojusz do wojny z Rosją” – pisze brytyjski dziennik.
„The Telegraph”, powołując się na źródło w NATO, informuje, że „Berlin wykorzysta coroczny szczyt NATO w Wilnie na Litwie, aby zachęcić innych do skupienia się na zapewnieniu bezpieczeństwa, a nie na propozycji członkostwa oraz na pomocy Ukrainie w bronieniu się w przypadku braku akcesji” - czytamy.
Berlin chce jak najdłużej w czasie odwlekać zarówno proces, jak i samo przyjęcie Ukrainy do NATO „w celu opracowania gwarancji, by zasadniczo zablokować członkostwo”. Niemcy mają to uzasadniać w ten sposób, że nie chcą się przekonać, jak Rosja testuje Art. 5 Traktatu NATO.
Artykuł 5. Traktatu NATO stanowi, że: „Strony zgadzają się, że zbrojna napaść na jedną lub kilka z nich w Europie lub Ameryce Północnej będzie uważana za napaść przeciwko nim wszystkim”.
„The Telegraph” przypomina także niedawną wypowiedź prezydenta USA Joe Bidena w wywiadzie udzielonym stacji CNN, że Ukraina „nie jest gotowa” na członkostwo w NATO, ale Stany Zjednoczone są gotowe udzielić jej takich gwarancji bezpieczeństwa, jak ma to miejsce w przypadku Izraela.
Z kolei doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA Jake Sullivan w kontekście zbliżającego się w Wilnie szczytu powiedział: „Nie dążymy do rozpoczęcia trzeciej wojny światowej. Ukraina nie dołączy do NATO, wychodząc z tego szczytu”, choć będzie to ważny krok dla Ukrainy na drodze przystąpienia do Sojuszu.
