Tzw. grupa berneńskiej, której liderem był Ładoś, uratowała w czasie II wojny światowej co najmniej 3200 Żydów, dzięki fałszowaniu paszportów.

Poniżej niektóre z komentarzy internautów:

  • Redakcja ma jeszcze szansę to zmienić i dodać zdjęcie Aleksandra Ładosia do artykułu.

  • "Polska" lub "polski" w powiązaniu z Holokaustem dobrze sprzedaje się na Zachodzie, podczas gdy "polscy dyplomaci ratujący Żydów" nie. Pamiętając o tym, @spectator uznał za stosowne zamieścić w artykule zdjęcie japońskiego dyplomaty zamiast polskiego dyplomaty Aleksandra Ładosia.

  • W wydaniu drukowanym nie ma zdjęcia. Może uda się to zmienić online.

  • Bardzo interesująca historia, ale najwyraźniej nie na tyle interesująca, by wykorzystać zdjęcia polskich dyplomatów, którzy ryzykowali tak wiele, by ratować Żydów.

  • Jestem zdezorientowany. Jeśli książka jest o polskich dyplomatach ratujących Żydów, to dlaczego Sugihara jest bardziej widoczny niż oni? Jest tyle zdjęć zapomnianych polskich bohaterów.

Presja i duża ilość reakcji oburzonych czytelników okazały się na tyle skuteczne, że na portalu „The Spectator” zdjęcie polskiego dyplomaty się pojawiło. Na Twitterze niestety nadal widnieje podobizna azjaty.

Sam autor książki, Roger Moorhouse polubił nawet jeden z komentarzy na Twitterze, w którym autor wzywał redakcję do publikacji zdjęcia Aleksandra Ładosia.

Aleksander Ładoś

Aleksander Ładoś urodził się 27 grudnia 1891 roku we Lwowie, zmarł 29 grudnia 1963 roku w Warszawie. Jako poseł w randzie chargé d’affaires ad interim w polskiej placówce dyplomatycznej w szwajcarskim Bernie był liderem tzw. grupy berneńskiej, która w czasie II wojny światowej uratowała min. 3200 Żydów, fałszując paszporty.

Aleksander Ładoś był historykiem, dyplomatą, publicystą i politykiem.

"Od 3 października do 7 grudnia 1939 sprawował funkcję ministra bez teki w rządzie Władysława Sikorskiego z ramienia Stronnictwa Ludowego, zastąpił go Stanisław Kot. Członek Komitetu Ministrów dla Spraw Kraju z ramienia stronnictwa Ludowego od 8 listopada 1939 roku. Od 24 maja 1940 do lipca 1945 pełnił misję posła w Bernie w randze chargé d’affaires ad interim" - możemy przeczytać w jego biogramie.

"Do jego zadań należała m.in. opieka nad polskimi i żydowskimi uchodźcami, a także kilkunastoma tysiącami internowanych żołnierzy Drugiej Dywizji Strzelców Pieszych generała Bronisława Prugar-Ketlinga. Ładoś prowadził też negocjacje na temat przystąpienia Litwy do planowanej po wojnie konfederacji polsko-czechosłowackiej, a pod koniec wojny – za zgodą MSZ – nieformalne rozmowy na temat kształtu granicy wschodniej. Przez Berno przesyłane też były środki na pomoc humanitarną dla polskich uchodźców na całym świecie" – czytamy dalej.

Wydana przez Instytut Pileckiego „Lista Ładosia” to wykaz osób uratowanych dzięki działalności polskiego dyplomaty oraz jego współpracowników i liczy ona 3262 nazwiska, którym polscy dyplomaci wydawali południowoamerykańskie paszporty, aby ich uratować z piekła Holokaustu.

- Szwajcarski notariusz, konsul honorowy Paragwaju Rudolf Hügli, sprzedawał polskiemu Poselstwu blankiety paszportowe in blanco, które z kolei wypełniał podwładny Ładosia wicekonsul RP Konstanty Rokicki – podaje portal tysol.pl.

Aleksander Ładoś przez 15 lat po wojnie przebywał jeszcze na emigracji. Do Polski wrócił w roku 1960 i tu zmarł trzy lata później 29 grudnia 1963 roku. Został pochowany na Cmentarzu Powązkowskim.