O możliwych kandydatów PiS pytali szefa klubu partii Ryszarda Terleckiego.

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek, była premier Beata Szydło, wicepremier Mariusz Błaszczak czy obecny szef rządu? – padło pytanie.

Moim zdaniem szanse na zwycięstwo miałby tylko Mateusz Morawiecki. Ale lista jest długa i będzie w czym wybierać – odpowiedział Terlecki.

Polityk zastrzegło jednak, że "pomysły są różne" i "wymieniane są różne nazwiska", dodają, że do wyborów pozostały jeszcze dwa lata i to na razie „luźne przymiarki”.

- Nie można wykluczyć, że będzie jakaś niespodzianka tak jak w 2015 r. – dodał.

Warto dodać, że w sondażu przeprowadzonego w styczniu br. dla portalu StanPolityki.pl wynikało, że jako polityk PiS, który mógłby ubiegać się o urząd Prezydenta RP, pojawił się wicepremier i szef MON Mariusz Błaszczak.

Na Rafała Trzaskowskiego chciało wtedy głosować 35,69 proc. ankietowanych, natomiast na Mariusza Błaszczaka - 30,65 proc. osób. Na trzecim miejscu w tamtym zestawieniu znalazł się Szymon Hołownia z wynikiem 11,64 proc. poparcia.