Informacje na ten temat przekazał „Wyborczej” anonimowy polityk koalicji rządzącej. Dowiedzieliśmy się, że temat ma się pojawić w trakcie najbliższego posiedzenia Sejmu, które zaplanowano na 7-9 lutego.

Pójdziemy na ostro” – zapowiada polityk, informując że w tej kwestii zapadły decyzje w gronie liderów koalicji. Dodał, że nie będzie już Trybunału Konstytucyjnego w obecnym składzie. Na tym mają się zakończyć kluczowe zmiany jakie zaplanowano przed wyborami samorządowymi.

Informator „Wyborczej” przekazał też, że została już podjęta decyzja co do tego, jak mają wyglądać zmiany w Trybunale Konstytucyjnym. Stwierdził, że chodzi o uderzenie w „interes grupy politycznej rządzącej Polską osiem lat”. Dodał, że skoro uspokaja się temat mediów publicznych, a rządzący liczą na to samo w przypadku prokuratury, możliwe będzie „zajęcie się kolejnym problemem”.

Również i w tym przypadku powodem do zmian mają być… sejmowe uchwały. „Wyborcza” twierdzi, że możliwe są uchwały dotyczące „dublerów wadliwie wybranych do TK”. Wskazano na Mariusza Muszyńskiego, Justyna Piskorskiego i Jarosława Wyrembaka.