W poniedziałek 19 grudnia 2022 Sąd Lekarski zawiesił dr. Zbigniewowi Martyce prawo do wykonywania zawodu na okres 1 roku. Lekarz zapowiedział odwołanie, a wiele środowisk nie kryje swojego oburzenia tą sprawą.
Jak informował już wcześniej portal tarnogorski.info oraz sam Martyka na swoje stronie internetowej, zarzuty jakie zostały postawione przeciwko niemu to publiczne kwestionowanie zalecanych przez ekspertów sposobów postępowania w przypadku Covid-19. Dotyczą one:
- skuteczności noszenia maseczek jako środka przeciwdziałającego COVID-19;
- wskazywania na marginalne zagrożenie COVID-19 dla młodych osób oraz prawie żadne dla osób zdrowych;
- stwierdzenia, że szczepienie dzieci poniżej 12 roku życia stwarza dużo większe zagrożenie niż zakażenie Sars-Cov-2;
- kwestionowania zasadności stosowania dystansu społecznego;
- przekazywanie informacji, że podjęcie programu szczepień przeciwko COVID-19 jest eksperymentem medycznym na niespotykaną dotąd skalę.
- "W swoich wypowiedziach od początku tzw. pandemii apelowałem, żeby w żadnym razie nie ulegać panice wywoływanej przez media, ale żeby też absolutnie nie lekceważyć zagrożenia. Każdy wirus może być niebezpieczny dla zdrowia i życia" – powiedział dr Martyka w rozmowie z portalem dorzeczy.pl.
Ten skandaliczny wyrok to Rubikon. A posłowie są od tego właśnie, by w imieniu Narodu zmieniać prawo, jeśli w oparciu o nie korporacje lekarskie dopuszczają się niesprawiedliwości i podłości.
— Anna Maria Siarkowska (@AnnaSiarkowska) December 19, 2022
Panu Dr. Zbigniewowi Matryce Sąd Lekarski odebrał prawo do wykonywania zawodu na rok. Bo krytykował nieskuteczne metody walki z Covid'19. Skandal? Mało powiedziane. Upolitycznienie i zuchwałość korporacji lekarskich sięgnęły zenitu.
— Anna Maria Siarkowska (@AnnaSiarkowska) December 19, 2022
1/2
Należy zmienić prawo i odebrać im prawo sądzenia samych siebie. Przynależność do izb lekarskich powinna być dobrowolna, izby powinny być oddolnie finansowane z dobrowolnych składek a kwestie karne rozstrzygane jak u innych obywateli. Dziś są jak panstwo w panstwie.
— Anna Maria Siarkowska (@AnnaSiarkowska) December 19, 2022
2/2
