Po trudnej pierwszej połowie przyszła niełatwa druga. Dopiero w 72. minucie Robertowi Lewandowskiemu udało się z rzutu karnego zdobyć 80. bramkę w reprezentacji. Drugie trafienie kapitan dołożył w 83. minucie, zamykając w ten sposób wynik meczu.
- „Pierwsze 70 min. było jak walenie głową w mur”
- przyznał Bartosz Bereszyński po zwycięstwie.
- „Cieszymy się, że wykonaliśmy ten plan. Dopisaliśmy trzy punkty i wiemy jak ważne spotkanie czeka nas za dwa dni w Albanii”
- dodał.
