Na początku miesiąca parlament uchwalił wypracowaną na drodze negocjacji z Komisją Europejską nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym, której wejście w życie ma być kluczowym warunkiem realizacji polskiego Krajowego Planu Odbudowy. Prezydent Andrzej Duda jednak, z uwagi na poważne wątpliwości dot. zgodności zawartych w noweli przepisów z Konstytucją, skierował ją do oceny Trybunału Konstytucyjnego.

O ocenę decyzji prezydenta Jacek i Michał Karnowscy prosili w wywiadzie dla Tygodnika „Sieci” Jarosława Kaczyńskiego.

- „Nie wiem, czym się kierował prezydent. Przypuszczam, że obawami o wywołanie chaosu w sądownictwie. Wiele osób, także dalekich nam politycznie, ale mających dobrą wolę i doskonale znających, jak to funkcjonuje, podnosiło takie zastrzeżenia”

- powiedział lider Zjednoczonej Prawicy.

Polityk przyznał, że nowelizacji towarzyszą obawy o próbę wprowadzenia w stan chaosu polskiego systemu sądownictwa.

- „Tego nie można wykluczyć. Prezydent uznał zapewne, że Trybunał Konstytucyjny pewne rzeczy musi doprecyzować, dookreślić, skądinąd zgodnie z orzecznictwem TSUE, bo jego wyroki nie pozwalają na podważanie wzajemne sędziów. Tak też odczytuję apel prezydenta o szybkie procedowanie przez TK. Podkreślam – to moje przeświadczenie, a nie wiedza”

- podkreślił.