W styczniu zastępcy prokuratora generalnego złożyli zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa m.in. przez ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Adama Bodnara, który „odwołał” z urzędu prokuratora krajowego Dariusza Barskiego. Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało, że minister Bodnar spotkał się z prok. Barskim i „wręczył mu dokument stwierdzający, że przywrócenie go do służby czynnej w dniu 16 lutego 2022 przez poprzedniego Prokuratora Generalnego Pana Zbigniewa Ziobro, zostało dokonane z naruszeniem obowiązujących przepisów i nie wywołało skutków prawnych”. W ten sposób minister Bodnar ominął art. 14 ustawy o prokuraturze, który przewiduje, że prokuratora krajowego premier może odwołać na wniosek prokuratora generalnego wyłącznie za pisemną zgodą prezydenta. Teraz prok. Michał Ostrowski poinformował na antenie Telewizji wPolsce o umorzeniu postępowania.
- „Sprawa została zabrana doświadczonemu prokuratorowi z Prokuratury Regionalnej w Warszawie i przekazana do wydziału spraw wewnętrznych Prokuratury Krajowej, gdzie mało doświadczony prokurator wydał decyzję o umorzeniu tego śledztwa. Zostaliśmy o tym powiadomieni. Wiem, że Prokurator Krajowy Dariusz Barski, zaskarżył tę decyzję. Nam to uniemożliwiono, nie uznano nas za strony postępowania. Teraz ruch należy do sądu”
- przekazał zastępca prokuratora generalnego.
