W ramach tzw. tarczy antyinflacyjnej, rząd Zjednoczonej Prawicy obniżył stawkę VAT na żywność do poziomu 0 proc. Rozwiązanie to obowiązuje do końca miesiąca. Dziennikarze pytali dziś premiera, co stanie się po tym czasie.

- „Moja rekomendacja jest taka – ale to będzie liczył jeszcze dokładnie minister finansów – że moglibyśmy wrócić do 5 proc. stawki VAT na żywność i że możemy wrócić w każdej chwili do stawki zerowej, jeśli będą powody do takiego rozwiązania”

- oświadczył przewodniczący PO.

Do 1 lipca natomiast obowiązują zamrożone ceny energii elektrycznej. Kilka dni temu posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska z zaskakującą szczerością wyjaśniła, dlaczego te ceny rząd zacznie uwalniać dopiero latem.

 - „Na pewno uwalnianie cen energii w lipcu jest lepsze niż w grudniu na przykład, czyli w okresie grzewczym”

- powiedziała parlamentarzystka.

- „Zanim się Polki i Polacy zorientują, ile tak naprawdę urosło, to minie pół roku”

- dodała.