Reuters poinformował, że Władimir Putin nakazał szefowi rosyjskiego resortu obrony Siergiejowi Szojgu „wstrzymać ogień” i ogłosić chwilowy rozejm, aby przez 36 godzin Ukraińcy i rosyjscy żołnierze mogli świętować obchodzone w tym czasie w prawosławiu Boże Narodzenie. Wcześniej o „świąteczny rozejm” apelował znany z absolutnego podporządkowania Kremlowi Patriarcha Moskwy i Wszechrusi Cyryl. Wedle propozycji Cyryla, rozejm miał trwać od 12:00 6 stycznia do 24:00 7 stycznia.
Kijów jednak nie wierzy w szczerość intencji Kremla i ma ku temu powody.
Wiceszef biura prezydenta Ukrainy Kyryło Tymoszenko poinformował o ataku na Berysław, w którym rosyjski pocisk uderzył w dom mieszkalny. Zginął 12-letni chłopiec i jego rodzice.
- „Rankiem mówią o rozejmie bożonarodzeniowym, a w południe zabijają całą rodzinę. Czym zawinili mąż, jego żona i 12-letni syn? Szykowali się do spędzenia razem Bożego Narodzenia, ale zginęli we własnym domu w cynicznym ataku rosyjskim”
- napisał Tymoszenko na Telegramie.
