Michał Syska, zastępca Szefa UDSKiOR, złożył kwiaty przed tablicą upamiętniającą poległych członków sztabu AL oraz mieszkańców Starego Miasta, przypominając o ich wkładzie w działania powstańcze i walkę podczas II wojny światowej.
Decyzja ta w sposób oczywisty spotkała się z ostrą krytyką Jana Józefa Kasprzyka, byłego szefa UDSKiOR i obecnego doradcy prezesa Instytutu Pamięci Narodowej (IPN). Kasprzyk wyraził swoje zaskoczenie i oburzenie na mediach społecznościowych, stwierdzając, że oddawanie hołdu Armii Ludowej, którą uważa za "sowiecką agenturę działającą z polecenia Stalina przeciwko niepodległościowym dążeniom Polaków", jest nieakceptowalne.
Kasprzyk zwrócił również uwagę na udział w uroczystości "generała dywizji", znanego z wcześniejszych kontrowersyjnych gestów, takich jak udział w obchodach "dnia pabiedy" z ambasadorem Rosji. Takie działania to przykład nowej „polityki historycznej” obecnego rządu, a więc koalicji 13 grudnia.
