Kpt. Ryszard Kornicki kierował zrzeszeniem WiN w Przemyślu. W 1947 roku został aresztowany przez UB, później skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Karę odbywał w więzieniu we Wronkach. W 1956 roku został zwolniony na mocy amnestii. Swojego dziadka wspomina dziś lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro, który opublikował w mediach społecznościowych nagranie, na którym opowiedział o tym, w jaki sposób kpt. Kornicki był torturowany.
- „UB-ecy łamali mu żebra, wybili zęby”
- mówi minister.
Wspomina, że dziadek opowiadał, iż „najgorsze było bucie żelaznym prętem w pięty. Człowiek czuł, jakby się rozpadał”.
- „Komuniści chcieli ich wymazać z historii Polski, a nawet z pamięci ich bliskich. Nie udało im się to. Dowodem obchodzony dziś Dzień Pamięci”
- podkreślił Zbigniew Ziobro.
- „Pochylmy głowy i zmówmy modlitwę za obrońców polskiej niepodległości, naszej wolności i suwerenności. Cześć i chwała bohaterom”
- zachęcił.
Najgorsze w UBeckiej katowni było bicie żelaznym prętem w pięty. Człowiek czuł, jakby się rozpadał – opowiadał mi mój dziadek, Żołnierz Niezłomny, kapitan Ryszard Kornicki. pic.twitter.com/TQU8AJtVoH
— Zbigniew Ziobro | SP (@ZiobroPL) March 1, 2023
