Jak powiedział w rozmowie z portalem wietualnemedia.pl anonimowy informator, „nikt nie mógł z nim na dłużej wytrzymać, mnożyły się skargi od współgospodyń programu, od ekipy technicznej”.
- Agnieszka Siewiereniuk-Maciorowska jest czwartą jego partnerką ekranową, dała radę z nim pracować zaledwie trzy miesiące. Anna Popek wytrzymała osiem miesięcy, Agnieszka Oszczyk – siedem miesięcy. Najdłużej, bo ponad rok dała radę z nim pracować Magdalena Ogórek — mówi dalej wspomniany informator.
W związku z licznymi skargami dyrekcja Telewizyjnej Agencji Informacyjnej postanowiła w poniedziałek o rozwiązaniu umowy z firmą Jarosława Jakimowicza. Oznacza to, że aktor zniknie ze wszystkich programów TVP - nie będzie już współprowadził programu „W kontrze” i będzie brał udziału w w programie „Jedziemy” Michała Rachonia.
- W związku z licznymi przykładami Pana nieprzyzwoitych zachowań, zwłaszcza wobec współpracujących z TVP Info kobiet, podjąłem decyzję o natychmiastowym zakończeniu współpracy z Panem. Pana postawa odbiega od obowiązujących w Spółce standardów oraz ogólnie przyjętych norm społecznych
— czytamy w piśmie, podpisanym przez Michała Adamczyka i Samuela Pereirę, wicedyrektora TAI.
