„Donald Tusk ogłosił wczoraj, że „spotka się z rolnikami w sobotę o 10”. A dobrze przecież wiedział, że protestujący rolnicy pojawią się u niego przed Kancelarią Premiera już w środę” – napisała w mediach społecznościowych Szydło.

„Tusk jednak nie zamierza dzisiaj porozmawiać z protestującymi rolnikami, woli się bawić w swoje prymitywne gierki” – podkreśliła była prezes rady ministrów.

Zdaniem eurodeputowanej PiS „dzisiaj Tusk i jego ludzie będą tchórzliwie chować się w murach rządowych budynków, a w sobotę będą udawać negocjacje”.

Jak stwierdziła była szefowa rządu Zjednoczonej Prawicy „to nie rok 2007” i „Polacy znają te zagrywki i mają je w pogardzie”.

„Polski nie stać na takie zabawy. Kryzys wywołany przez Zielony Ład jest problemem, który zasługuje na poważne potraktowanie” – skonstatowała Beata Szydło.