W samym tylko 2022 roku w strzelaninach zginęły w Szwecji 62 osoby, a 107 zostało rannych.

Jak opisuje niemiecki „Welt” w Sztokholmie prawdziwą zmorą są uliczne walki somalijskich gangów. Somalijscy emigranci zaczęli przybywać do Szwecji jeszcze w latach 70. poprzedniego wieku. Od tego czasu wyrosły w Szwecji kolejne pokolenia Somalijczyków, którzy nie tylko nie zasymilowali się z tutejszym społeczeństwem, lecz toczą między sobą brutalne walki gangów na ulicach, w których cierpią niejednokrotnie przypadkowe osoby.

Szwecja aż do kryzysu migracyjnego z 2015 roku miała jeden z najbardziej liberalnych systemów imigracyjnych na świecie.