Tamtejsza policja przekazała, że oparzenia szczęśliwie nie były groźne, a pomoc poszkodowanym została udzielona na miejscu.

- Nad zakładem znajdującym się nad Bałtykiem w pobliżu portu Nynashamn, dokąd przypływają promy z Gdańska Polskiej Żeglugi Bałtyckiej, unoszą się kłęby czarnego dymu – podaje porta wgospodarce.pl.

Nie ustalono jeszcze przyczyn pożaru, ale służby wskazują na nie jasne okoliczności zdarzenia. Na obecnym etapie zostało wszczęte dochodzenie w sprawie „zaniedbania oraz spowodowania obrażeń ciała”.