Okazuje się, że jest to już kolejna sieć fast-foodów, która chce zastąpić pracowników rozwiązaniami opartymi o sztuczną inteligencję.
- System, wspierany przez oprogramowanie AI firmy Google Cloud, będzie tak naturalny, jak rozmowa z pracownikiem oraz ma mieć zdolność do zrozumienia mowy i odpowiadania na często zadawane pytania – czytamy na portalu forsal.pl.
Obecnie Wendy's to jedna z kilku restauracji, które wykorzystują AI i automatyzację w celu poprawy obsługi klienta.
Według przedstawicieli sieci aż 80 proc. klientów woli zamawiać dania używając smartfonów i komputerów.
"Stwarza to dla nas ogromną szansę na zapewnienie naprawdę wyróżniającego się, szybszego i bezproblemowego doświadczenia dla naszych klientów" - oświadczył prezes firmy Todd Penegor.
Sprawę skomentował też Krishna Gupta, przewodniczący i tymczasowy prezes Presto, firmy, która oferuje platformę do zamawiania AI. W jego opinii rozwiązania te wstrząsną branżą, a „za trzy lata znajdzie się gdzieś punkt drive-thru z pracownikami, którzy przyjmują zamówienia".
Jak dalej czytamy testy Sztucznej inteligencji obsługującej klientów sieć Wendy's testuje w jednym z punktów w pobliżu Columbus w stanie Ohio w USA. Obecnie trwają prace nad zmniejszeniem ilości nieporozumień i błędów, które pojawiają się z powodu itp. przejścia na automatyczną obsługę klienta.
- Firma odmówiła skomentowania, w jaki sposób technologia sztucznej inteligencji może zmniejszyć potrzebę zatrudniania pracowników – informuje fordal.pl.
