Biskup Rzymu udzielił wywiadu belgijskiemu tygodnikowi „Tertio” i portalowi episkopatu Belgii „CathoBel”, w którym przybliżył swoje stanowisko na temat barbarzyńskiej napaści Rosji na Ukrainę.
- „Jest to dla mnie bardzo bolesne i nie mogę wybrać, po której mam być stronie. Wojna sama w sobie jest złem”
- powiedział Franciszek.
Przy okazji postanowił wyrzucić Europejczykom, że nie interesowali się innymi wojnami, tak jak interesują się wojną na Ukrainie.
- „Czujemy tak duże współczucie w związku z tą wojną, ponieważ dzieje się ona blisko naszego domu”
- przyznał, zarzucając przy tym obojętność wobec sytuacji w Syrii, Mjanmie czy Jemenie.
