- „Bardzo się cieszę, że możemy dzisiaj w Warszawie z panem premierem gościć panią przewodniczącą KE Ursulę von der Leyen. (…) Jeżeli mówimy o KPO i tej wielkiej perspektywie europejskiej, to mówimy przede wszystkim o tym, że nie tylko chcemy wrócić na ścieżkę rozwoju, ale chcemy przejść do nowoczesnej gospodarki”

- mówił na konferencji prasowej prezydent Andrzej Duda.

- „Chce wyrazić wielką satysfakcję, że przygotowana przeze mnie ustawa, która ma naprawić funkcjonowanie Sądu Najwyższego, doprowadziła do porozumienia na szczeblu parlamentarnym. Wczoraj byliśmy świadkami jednogłośnego głosowania nad tą ustawa w Senacie. Doprowadziła także ostatecznie do porozumienia z UE, KE wczoraj anonsowała fakt swojej pozytywnej opinii co do KPO. Ciesze się, to ma przełomowe znaczenie”

- dodał.

Ursula von der Leyen dziękowała Polakom za „niesamowitą hojność”.

- „Historia nie zapomni ich solidarności, powitaliście ponad 3,5 miliona uchodźców z otwartymi ramionami. Otworzyliście swoje domy i serca. To jest wspaniały przykład dla całego świata”

- podkreślała.

Wskazała, że Komisja Europejska zaakceptowała Krajowy Plan Odbudowy Polski po „dogłębnej ocenie”. Zaznaczyła jednak, że przed dokonaniem wypłat Polska musi zrealizować „kamienie milowe”.

- „Wszystkie nasze plany odbudowy są powiązane z reformami. (…) Obecna Izba Dyscyplinarna zostanie zniesiona i zastąpiona niezawisłym sądem. Po drugie reżim dyscyplinarny musi być zreformowany. (…) Po trzecie, sędziowie, którzy ucierpieli w wyniku decyzji ID SN mają prawo, by ich sprawa została poddana rewizji przez kolejną, nową izbę. Te trzy zobowiązania, które zostały przekute w kamienie milowe, muszą zostać wypełnione, zanim jakiekolwiek wypłaty zostaną dokonane”

- powiedziała.

- „Polska musi do końca 2023 roku wykazać, że wszyscy niezgodnie z prawem zwolnieni sędziowie zostaną przywróceni na swoje stanowisko. Kiedy to zostanie zrealizowane, to będzie oznaczać postęp, ale nie jesteśmy na końcu drogi, jeżeli chodzi o praworządność w Polsce”

- dodała.

Unijny Funduszu Odbudowy ma być wsparciem dla gospodarek państw członkowskich po kryzysie związanym z pandemią koronawirusa. Polska ma otrzymać 23, mln euro dostępnych w ramach grantów i 11,5 mld euro pożyczki. Zanim środki te trafią do naszego kraju, KPO musi zostać jeszcze zaakceptowane przez Radę Europejską. Stanie się to najpewniej już 17 czerwca.