W czasie obchodów 42. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych w Sali BHP Stoczni Gdańskiej Piotr Duda mówił o ciągłości „Solidarności”, która nie zmieniła się od 1980 roku.
Szef „Solidarności” nawiązał do dzisiejszych słów Danuty Wałęsy, która nazwała obecne władze związku „złodziejami”.
- „Nikt nikogo nie gumkuje. Solidarność idzie drogą prawdy. W moim gabinecie wisi portret pierwszego przewodniczącego. Taka jest nasza historia, historia naszego związku i niczego nie gumkujemy”
- podkreślił.
Duda odniósł się również do czasów rządów PO-PSL.
- „Ci, którzy kłamią rano, w południe i wieczorem, lub starają się manipulować polskim społeczeństwem, łącznie z byłym premierem, który opuścił nasz kraj, wrócił z powrotem i myśli, że nikt nic nie będzie pamiętał, co się działo w naszym kraju przed 10 laty. My pamiętamy! Pamiętamy 2012 rok, gdy zostaliśmy zwyzywani od pętaków tylko dlatego, że korzystaliśmy z prawa do wypowiedzi i protestu”
- mówił.
- „Pamiętamy to, że pani marszałek Kopacz nie wpuściła delegacji Solidarności na debatę dot. podwyższenia wieku emerytalnego. Pamiętamy to, że pan marszałek Borusewicz nie wpuścił Solidarności do Senatu na debatę o wieku emerytalnym. Zobaczcie, co by było, gdyby to się teraz działo – o Boże, KE, ONZ, cały świat by reagował, że nie wpuszczono jakiejś delegacji na galerię do Sejmu. (…) To była demokracja? To była praworządność?”
- dodał.
