- „Chciałbym złożyć kondolencje Polsce z powodu śmierci żołnierza. Chciałbym też przekazać kondolencje jego rodzinie i najbliższym”
- powiedział sekretarz Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Podkreślił, że „to, co widzimy wzdłuż granicy polsko-białoruskiej, to przykład różnego rodzaju działań hybrydowych, które uważamy, że są pewnym wzorem, który powtarza się w całym Sojuszu”.
- „Migranci są wykorzystywani po to, żeby wywierać presję na sąsiadów. Widzimy różne działania, które podejmuje Rosja, Białoruś, które starają się podważyć jedność sojuszników NATO, którzy wspierają Ukrainę”
- wyjaśnił.
Dodał, że członkowie NATO zmagają się z różnymi próbami sabotażu, atakami cybernetycznymi i kampaniami dezinformacyjnymi.
- „Dlatego jeszcze ważniejsze jest to, żebyśmy byli zjednoczeni, sprawni w naszym działaniu i nie dali się zastraszyć tym, którzy nie chcą, żeby wsparcie było udzielane Ukrainie”
- stwierdził.
Prezydent Andrzej Duda podkreślił, że „nie ma takich słów, którymi jako prezydent Polski mógłby wyrazić nasz żal i ból z powodu śmierci naszego żołnierza, który zginął w obronie naszej ojczyzny, na służbie, dosłownie broniąc naszej granicy”. Oświadczył, że polskie państwo będzie ścigać mordercę „do upadłego, dotąd, dopóki go nie dopadniemy”.
