Chodzi o mobilizację około 300 tys. rosyjskich rezerwistów, ale zagrożony mobilizacją jest każdy pełnoletni obywatel Rosji, jak podają niektórzy eksperci.

Odnosząc się do środowego wystąpienia Putina szef NATO w wypowiedzi dla Reutersa retorykę gróźb użycia broni jądrowej określił jako "niebezpieczną i lekkomyślną". Dodał też, że w jego opinii Putin wszedł na kolejn poziom eskalacji konfliktu.

Stoltenberg podkreślił także, że obecna mobilizacja w Rosji jest pierwszą od czasów II Wojny Światowej. Dodał, że nie jest ona niespodzianką, ale świadczy o tym, że przebieg wojny na Ukrainie jest daleki od założeń Putina i jego dowódców.

Jasne jest, że rosyjski prezydent popełnił duży błąd w kalkulacjach – stwierdził szef NATO.

Stoltenberg po raz kolejny przypomniał, że w sytuacji zagrożenia NATO zareaguje stosownie do skali oraz rodzaju użytej przez Rosję broni. Podkreślił jednak, że najważniejsze jest, aby takiej siłowej eskalacji tego konfliktu zapobiec.