„Ten film, który już powstał niestety i jest pokazywany na międzynarodowych festiwalach jest filmem nieprawdziwym. Jest filmem fałszywym. I jest tak naprawdę świadectwem poglądów politycznych pani Agnieszki Holland, która świadomie manipuluje naszymi emocjami” – ocenił na antenie Programu 1 Polskiego Radia minister Kamiński.
„Jestem ogromnie oburzony” – powiedział szef MSWiA i dodał: „Widziałem zwiastuny tego filmu w internecie, ale też czytałem recenzje i opinie osób, które widziały ten film. Jest to niedopuszczalne, to brutalny atak na polską Straż Graniczną i na polski mundur. W sposób całkowicie fałszywy pokazujący to, co tam się dzieje”.
Mariusz Kamiński podkreślił, że Agnieszka Holland „nie mówi prawdy tym filmem, nie mówiąc, co tam w rzeczywistości się dzieje”.
„To nie są żadni uchodźcy wojenni, lecz nielegalni migranci chcący poprawić swój los. Wykorzystuje ich - a oni świadomie z tego korzystają – autorytarny, brutalny reżim Łukaszenki, który zdławił wolność własnego narodu” – wyjaśnił minister Kamiński.
Szef resortu spraw wewnętrznych i administracji zaznaczył, że białoruski dyktator Aleksandr Łukaszenka „korzysta finansowo z tej akcji, a jego celem w porozumieniu z Moskwą jest destabilizowanie sytuacji w państwach graniczących z Białorusią i Rosją, a w efekcie destabilizacji Unii Europejskiej”.
