Siemoniak we wpisie na Twitterze stwierdził:
„Błaszczak, nie kłam. Mówiłem, tak samo jak przed wyborami, o 150 tys. żołnierzy zawodowych, 30 tys. żołnierzy obrony terytorialnej i 20-30 tys. żołnierzy dobrowolnej służby zasadniczej oraz kilkusettysięcznej rezerwie. W żadnym wypadku nie oznacza to zwolnień. Odejdź już człowieku, wojsko i obywatele mają dość tej propagandy i kłamstw!”.
Minister obrony narodowej odnosząc się do tych słów, skomentował:
„Panie Siemoniak, może Pan zmieniać wersje nawet kilka razy dziennie i tak wszyscy wiemy, że będziecie likwidować wojsko”.
Stwierdził, że jeszcze wczoraj polityk PO mówił o 30 tysiącach żołnierzy WOT, co oznacza zwolnienia, ponieważ obecnie jest ich 38 tysięcy. Na koniec dodał
„Z niecierpliwością czekamy co powie Pan jutro”.
Panie Siemoniak, może Pan zmieniać wersje nawet kilka razy dziennie i tak wszyscy wiemy, że będziecie likwidować wojsko. Jeszcze wczoraj mówił Pan o 30 tys. żołnierzy WOT, co również oznacza zwolnienia, bo obecnie mamy ich ponad 38 tys. Z niecierpliwością czekamy co powie Pan… https://t.co/jvyQCW0tTe
— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) October 22, 2023
