Siemoniak we wpisie na Twitterze stwierdził:

Błaszczak, nie kłam. Mówiłem, tak samo jak przed wyborami, o 150 tys. żołnierzy zawodowych, 30 tys. żołnierzy obrony terytorialnej i 20-30 tys. żołnierzy dobrowolnej służby zasadniczej oraz kilkusettysięcznej rezerwie. W żadnym wypadku nie oznacza to zwolnień. Odejdź już człowieku, wojsko i obywatele mają dość tej propagandy i kłamstw!”.

Minister obrony narodowej odnosząc się do tych słów, skomentował:

Panie Siemoniak, może Pan zmieniać wersje nawet kilka razy dziennie i tak wszyscy wiemy, że będziecie likwidować wojsko”.

Stwierdził, że jeszcze wczoraj polityk PO mówił o 30 tysiącach żołnierzy WOT, co oznacza zwolnienia, ponieważ obecnie jest ich 38 tysięcy. Na koniec dodał

Z niecierpliwością czekamy co powie Pan jutro”.