Goszcząc na antenie Radia Poznań minister obrony narodowej wskazał, że pozycja Polski wzrasta, kiedy silniejsze staje się Wojsko Polskie.
- „Najsilniejsza armia na świecie to armia USA, ale rzeczywiście możemy powiedzieć, że będziemy mieć drugą pod względem siły lądową armię w NATO. Jest to bardzo realne i stanie się niedługo”
- powiedział polityk.
Zaznaczył, że rząd Zjednoczonej Prawicy „konsekwentnie wzmacnia Wojsko Polskie i przezbraja je w nowoczesną broń”. W działania te wpisuje się zakup broni w Republice Korei oraz budowa polsko-koreańskiego konsorcjum zbrojeniowego.
- „Jesteśmy już po pierwszym etapie budowy takiego konsorcjum, zostało podpisane odpowiednie porozumienie. Takie konsorcjum daje nam również to, że Koreańczycy, którzy są bardzo aktywni, poprzez współpracę z nami będą prezentowali ofertę na zewnątrz, do państw NATO i UE. To jest niewątpliwie bardzo dobre rozwiązanie na przyszłość”
- zauważył gość Radia Poznań.
Zaznaczył, że Polska jest gotowa stworzyć moce produkcyjne zdolne do produkcji broni na eksport.
- „Wielokrotnie rozmawiałem z moimi odpowiednikami, ministrami obrony państw NATO. Oni mówili, że jest olbrzymia potrzeba kupienia nowych czołgów, wyposażenia sił lądowych w nowe czołgi. Rynek łatwy nie jest (…) jestem przekonany o tym, że sobie świetnie poradzimy z konkurencją i świetne czołgi K2PL trafią nie tylko do Wojska Polskiego, ale także do wielu armii lądowych wojsk Sojuszu Północnoatlantyckiego”
- ocenił.
