To jedna kompania, do końca roku otrzymamy kolejnych 28 czołgów nowoczesnych czołgów z USA, czyli skompletujemy jeden batalion – powiedział Błaszczak, dodając że w roku 2024 do Polski trafią kolejne 42 czołgi.

Minister Błaszczak w programie „Gość Wiadomości” poinformował także, że polscy piloci zakończyli w Korei Południowej szkolenie na samolotach FA-50.

Wkrótce będą bronić polskiej przestrzeni powietrznej – powiedział minister obrony narodowej.

- W 2023 roku do brygady kawalerii powietrznej z Piotrkowa Trybunalskiego trafią śmigłowce Aw-149 wyprodukowane w Świdniku, a od 2024 roku na wyposażeniu polskiej armii będą nowoczesne samoloty F-35 – czytamy na portalu TVP Info.

Szef resortu obrony przypomniał także, że rząd Prawa i Sprawiedliwość od objęcia włądzu stale wzmacnia polską armię.

W ubiegłym roku zanotowaliśmy rekord chętnych do zostania zawodowymi żołnierzami wojska polskiego. Naszym celem jest osiągnięcie liczebności armii na poziomie 300 tys. żołnierzy. Obecnie mamy 172,5 tys. ludzi pod bronią. W 2015 roku było ich zaledwie 95 tys. – oświadczył szef MON.

Od 2021 roku trwa hybrydowy atak na Polskę ze strony Białorusi. Zdając sobie sprawę z zagrożeń, rozpoczęliśmy budowę zapory, choć opozycja twierdziła, że ona nigdy nie powstanie. Tymczasem zbudowaliśmy najpierw zaporę tymczasową, a później stałą. Doskonale się ona sprawdza, stanowiąc obronę przy atakach na polską granicę – podkreślił minister Błaszczak.