W ocenie szefa Kolegium Połączonych Szefów Sztabów USA kontrofensywa spowalniana jest między innymi przez konieczność oczyszczania pól minowych. Dodał też, że tempo jest inne niż wcześniej zakładano, co dowodzi po prostu różnicy między wojną „na papierze”, a tą rzeczywistą, gdzie giną ludzie.

Według generała jednak kontrofensywa jest daleka od porażki, a walki będą się toczyły jeszcze długo. Dodał, że przyszłość operacji zależna jest od tego, kiedy i gdzie Ukraińcy skierują rezerwy. Stwierdził, że obecnie zachowują siłę bojową i konsekwentnie przedzierają się przez pola minowe.