Prowadzoną przez Moskwę wojnę ocenił jako „gigantyczną porażkę strategiczną”. Zauważył, że jedną z jej konsekwencji jest bardzo poważne uzależnienie Rosji od Chin jeśli chodzi o eksport energii czy innych surowców.
W trakcie wykładu na Uniwersytecie Rice’a w Huston szef agencji wywiadowczej USA przypomniał też o ogromnych stratach w sile roboczej, upokorzeniu rosyjskich sił zbrojnych czy długoterminowych szkodach związanymi z sankcjami i rezygnacją z rosyjskiego rynku przez ponad 1000 zachodnich firm. Wszystko to fatalnie wpływa na przyszłość Rosji.
Jednocześnie szef CIA dodał, że Putin rozpoczynając wojnę liczył na to, że Sojusz Północnoatlantycki zostanie osłabiony i podzielony. Zamiast tego – do NATO dołączyła Finlandia, wkrótce zrobi to Szwecja, a sam Sojusz wciąż prowadzi jednolitą politykę. Dlatego też w ocenie Burnsa, Rosja wybuchem wojny strzeliła sobie samobójczą bramkę.
