W czasie dzisiejszej uroczystości wręczenie aktów mianowania na stopnie generalnie i admiralskie, prezydent Andrzej Duda zapowiedział, że w najbliższym czasie zaproponuje zmiany dot. struktury Wojska Polskiego. Chodzi o powstanie Dowództwa Sił Połączonych i odtworzenie dowództw Rodzajów Sił Zbrojnych. Propozycję prezydenta przybliżył w programie „Gość Wiadomości” na antenie TVP Info szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego mjr Jacek Siewiera.

- „Drugi etap reformy systemu dowodzenia to odpowiedź na te zagrożenia, z którymi mamy do czynienia w ciągu ostatniego roku, a nawet wcześniej w hybrydowej konfrontacji z użyciem imigrantów w 2021 roku”

- podkreślił minister.

- „Te doświadczenia, również te, które wynikają z ćwiczeń, (…) które w ciągu ostatnich ponad 30 lat nie były realizowane, wskazują na konieczność przeprowadzenia reformy, która wprowadzi dowództwo połączonych sił, skróci łańcuchy dowodzenia, przydzieli odpowiednie uprawnienia dowódcom rodzajów sił zbrojnych. (…), by szef Sztabu Generalnego otrzymał narzędzie do sprawnej realizacji zadań nie tylko w warunkach pełnoskalowego konfliktu, ale również zagrożeń hybrydowych”

- dodał.

Szef BBN komentował również niedawne wtargnięcie w polską przestrzeń powietrzną białoruskich śmigłowców wskazując, że to „próby testowania naszej obronności”, które będą się powtarzały. Podkreślił, że zmiany w systemie dowodzenia usprawnią działania w takich sytuacjach.

- „Pytanie brzmi, jakie wnioski z tego wyciągamy i jak będziemy reagować na skutki tego typu zdarzeń. Bardzo ważne jest wprowadzenie wsparcia formalnego, prawnego na granicy, by żołnierze mogli podejmować decyzje w sposób adekwatny”

- mówił.

- „Jeśli w nocy, w błocie, przy granicy, przy barierze żołnierz w trakcie wykonywania patrolu będzie zmuszony wypełnić słowa przysięgi wojskowej, strzec Rzeczypospolitej i użyć w tym celu broni, [to chcemy,] by wiedział, że może to zrobić, by był do tego uprawniony. By nie musiał się szczypać”

- dodał.