- „Rosyjski import półprzewodników, który zaczął rosnąć pod koniec ubiegłego roku, ponownie spadł o dwie trzecie między styczniem a lutym 2023 roku, zmuszając do polegania na substytutach niskiej jakości, takich jak chipy z 40-procentowym wskaźnikiem uszkodzeń”

- wskazuje źródło BBC.

Do tej pory przy produkcji swojej broni Rosja korzystała z komponentów elektronicznych sprowadzanych m.in. ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Izraela czy Chin. Obchodząc sankcje, Moskwa kupowała komponenty przy pomocy pośredników lub jako sprzęt nieprzeznaczony do użytku wojskowego. Po nałożeniu kolejnych sankcji na zaangażowane w wysyłkę mikroelektroniki firmy, jej eksport do Rosji jednak znacząco zmalał.