Mimo pewnych problemów na początku meczu, Iga Świątek szybko zdominowała rywalkę, z którą w tym roku przegrała w Warszawie. Tym razem liderka światowego rankingu tenisistek pokonała Francuzkę. Kibice są pod szczególnym wrażeniem ostatniej akcji Polki.

Na trybunach było mnóstwo biało-czerwonych flag, co nie uszło uwadze tenisistki.

- „Jak zwykle wy dominujecie na publiczności, a ja staram się dominować na korcie. Dziękuję za wsparcie i energię, bo wychodząc na kort czuję, że z wami mam więcej narzędzi!”

- zwróciła się do kibiców po zwycięstwie.