Do sprawy tej we wtorek odniosła się polska tenisistka i liderka rankingu WTA Iga Świątek.

Świątek w trakcie konferencji prasowej po zwycięskim meczu z Biancą Andreescu wyraziła duże zdziwienie zachowaniem 21-letniej Potapowej.

Myślałam, że Rosjanka zdaje sobie sprawę z tego, że nie powinna tego robić. Nawet jeśli jest fanką tego zespołu, to w obecnych czasach nie powinna w taki sposób okazywać swoich poglądów – powiedziała polska tenisistka.

Świątek przekazała też, że odbyła już rozmowę władzami WTA na ten temat, a te obiecały dołożenie wszelkich starań, by takie zachowania w przyszłości zostały wyeliminowane.

Rozmawiałam już z WTA i dowiedziałam się, że tych sytuacji będzie w najbliższym czasie mniej, bo mają wytłumaczyć innym zawodnikom, że w obecnej sytuacji nie należy promować żadnych rosyjskich drużyn – powiedział Świątek.

- Trochę mnie to uspokoiło. Z drugiej strony myślę, że tego typu komunikat ze strony WTA powinien być już zdecydowanie wcześniej – dodała.

- Na początku wojny w szatni było sporo chaosu, a gdyby było lepsze przywództwo, to uniknęlibyśmy takich sytuacji, jak ta wczorajsza – stwierdziła polska tenisistka.

Polka w nocy z wtorku na środę polskiego czasu w 1/8 finału zmierzy się z Emmą Raducanu.