Według Suwerennej Polski, Mraz jako osoba podejrzana może zgodnie z prawem "kłamać", podczas gdy Giertych, oskarżany o wyprowadzenie ponad 90 mln złotych, przez wiele lat ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości, co daje mu motywację do osobistej zemsty. Partia Ziobry uważa, że Giertych "prowadzi" Mraza, który był wprowadzony do ministerstwa jako agent, a teraz sam prowokuje określone wątki rozmowy.

Suwerenna Polska zwraca uwagę, że Giertych celowo wprowadza błędne sformułowania, mówiąc o "przetargach", podczas gdy w rzeczywistości chodziło o "konkursy". Jak podkreśla partia, minister jako dysponent Funduszu Sprawiedliwości miał prawo wyznaczać cele wydatków i zmieniać decyzje komisji konkursowych. Dlatego "robienie z tego «afery» jest kolejnym przejawem «hucpy» 3RP".

Odnosząc się do zarzutów Mraza dotyczących zbyt dużych dotacji dla organizacji związanych z Kościołem katolickim, Suwerenna Polska porównuje to do wydatków samorządów za czasów rządów Platformy Obywatelskiej, które trafiały m.in. na programy propagujące wiedzę o usługach seksualnych czy szkolenia anarchistycznych bojówek ulicznych. W porównaniu z tym, Fundusz Sprawiedliwości przeznaczy 262 mln zł na Ochotnicze Straże Pożarne i znacznie mniej środków na organizacje kościelne.

Partia Zbigniewa Ziobry podkreśla, że Fundusz Sprawiedliwości przeznaczył ponad 500 mln zł dla osób pokrzywdzonych, 262 mln zł dla OSP, 60 mln zł dla szpitali oraz 40 mln zł na budowę kliniki "Budzik". Wskazuje także, że podział tych środków nie był celowo ukierunkowany na regiony.

Suwerenna Polska porównuje obecną sytuację wokół Funduszu Sprawiedliwości do sprawy Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK). Twierdzi, że tak jak w przypadku CPK, trwają "audyty", a faktyczna pomoc dla ludzi, czyli np. zakup nowych wozów strażackich czy wsparcie dla szpitali, jest wstrzymywana.

W konkluzji partia Zbigniewa Ziobry pyta, co jest lepsze dla ludzi - nawet jeśli nie są idealne przepisy, ale jednak realna pomoc w postaci nowego sprzętu dla straży pożarnej czy wsparcia dla służby zdrowia, czy też wieczne audyty i brak tej pomocy.