Co więcej, zmiany wymagane przez Unię Europejską miałyby dotyczyć aż 14 polskich resortów.
Jak dodał, ostatecznym terminem realizacji tych kamieni milowych ma być 31 sierpnia 2026 roku, a w ramach KPO Polska ma do wykorzystania 23,858 mld euro w części dotacyjnej i 11,507 mld euro w części pożyczkowej.
Do stawy kamieni milowych i wymagań Komisji Europejskiej, jakie miałaby spełnić Polska, aby omawiane środki otrzymać odniósł się na antenie RMF FM w „Porannej Rozmowie” poseł Marek Suski z Prawa i Sprawiedliwości.
- To są intencje, które Unia sobie tak wydumała, ale to nie jest tak, że musimy to wprowadzić – powiedział polityk Prawa i Sprawiedliwości.
- Możemy o tym rozmawiać, możemy to wprowadzić, możemy nie wprowadzić. Rozumienie słowa, że będą zmierzać, do czegoś to nie jest powiedziane, że na twardo muszą 30 czerwca podnieść wiek emerytalny, tak oczywiście możemy rozmawiać, ale to naprawdę do niczego nie prowadzi – dodał Suski.
