„Droga Polsko, przygotuj się na uderzenie” – zaalarmował dzisiejszego wieczora za pośrednictwem mediów społecznościowych Siergiej Sumlenny.
Zdaniem eksperta wiele wskazuje na to, że Władimir Putin i Aleksandr Łukaszenka „są gotowi ponownie zaatakować Polskę zorganizowanymi falami migrantów”.
Jak przekonuje Sumlenny, pozyskujące swoje samoloty oraz personel od Rosji, tureckie linie lotnicze „Southwind” oferują loty do Mińska za mniej niż 200 euro.
Co ciekawe, jak przypomina ekspert, Rosjanie analogicznie - „Northwind” nazwali swoje operacje logistyczne związane z inwazją wojskową na Ukrainę w 2014 roku.
Siergiej Sumlenny podkreśla, że według białoruskiego dziennikarza śledczego Antona Motołko - utworzenie „Southwind” było „wyłącznie operacją specjalną w stylu FSB”.
Sumlenny alarmuje, że Rosja „będzie próbowała sprowadzić do Mińska więcej nielegalnych migrantów, aby zepchnąć ich w stronę granicy Polski i Litwy”.
Władimir Putin „ma nadzieję, że tym razem się uda, a tysiące zdesperowanych mężczyzn, zepchniętych w stronę granicy UE przez rosyjską przemoc kłamliwą, spowodują kryzys w UE” – czytamy we wpisie eksperta ds. Europy Wschodniej.
Kończąc swą przestrogę, Siergiej Sumlenny życzył nowemu rządowi Donalda Tuska „siły i mądrości, aby uchronił Unię Europejską i Polskę przed tą operacją FSB”.
„Ci ludzie nie są migrantami ani uchodźcami. Są narzędziami rosyjskiej inwazji, nawet jeśli tego nie rozumieją” – skonkludował Sumlenny.
Kiedy do akcji wkroczą Janina Ochojska, Władysław Frasyniuk, Barbara Kurdej-Szatan i Franek Sterczewski z reklamówką, na razie nie wiadomo.
