Premier Mateusz Morawiecki poinformował dziś o przyjęciu dymisji ministra zdrowia Adama Niedzielskiego. To pokłosie burzy, jaką minister wywołał w sobotę, dementując manipulacje TVN. Szef resortu zdrowia zdradził imię i nazwisko lekarza z Poznania, który wystawił sobie receptę na leki psychotropowe.

 - „Teraz jest czas kampanii wyborczej, a to szczególny czas. To taki okres, w którym musimy być szczególnie wrażliwi na jakikolwiek błąd. Nawet w momencie, gdy obnaża się kłamstwa i manipulacje strony przeciwnej, bo tak się stało, że media i strona przeciwna dokonały absolutnej manipulacji. To zostało udowodnione. Jednak w trakcie obnażania kłamstwa doszło do pewnego błędu”

- powiedział szef rządu na konferencji prasowej.

Na dymisję ministra zdrowia zareagował Donald Tusk. Lider Platformy Obywatelskiej opublikował nagranie, na którym przekonuje, że „ten wielki skandal to nie pojedynczy incydent, to jest element systemu, który budują”.

- „Robią to po to, żeby Cię mieć w garści. Jak wiecie niedługo wybory. To od Ciebie zależy czy będziesz wolnym człowiekiem, czy założą Ci obrożę i kaganiec”

- mówi były premier.

Postawę Tuska skomentował w serwisie X.com europoseł Joachim Brudziński.

- „PMM zdymisjonował ministra Niedzielskiego za błąd, który popełnił ujawniając dane wrażliwe. Tusk się wyzłośliwia i w swoim wrednym stylu atakuje. Sam stoi murem za swoimi ministrami którzy mają zarzuty korupcyjne (Nowak, Karpiński, Gawłowski itd). Jaki premier takie standardy”

- napisał wiceprezes PiS.