Ataki na biura poselskie posłów Prawa i Sprawiedliwości to nic nowego. Najwyraźniej emocjonalne wypowiedzi polityków opozycji, którzy coraz częściej wprost proponują rozwiązania siłowe, trafiają na podatny grunt. O kolejnej napaści w mediach społecznościowych poinformował poseł Paweł Lisiecki.

- „Wczoraj o godz. 21.15 dokonano próby włamania do mojego Biura Poselskiego. Sprawcę Policja ujęła”

- napisał parlamentarzysta.

Ostatnio poseł zmierzył się z falą hejtu po tym, jak stwierdził, że słynne zdjęcie migranta próbującego nielegalnie przekroczyć polsko-białoruską granicę, który zaczepił się nogawką o barierę, powinno być przestrogą dla innych cudzoziemców chcących w taki sposób pokonać zabezpieczenia na granicy.