Wedle doniesień tureckiego oddziału BBC, napastnik wszedł z bronią w ręku do głównego budynku fabryki. Mężczyzna twierdzi, że ma przy sobie bombę. Na miejscu pracują służby, które próbują nakłonić go do uwolnienia siedmiu zakładników.

W mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie, na którym napastnik pozuje z pistoletem w dłoni. Na ścianie namalował flagę Turcji i Palestyny z napisem „Drzwi zostaną otwarte. Dla Gazy. Albo Musalla, albo śmierć”.