Na początku Igrzysk Olimpijskich w Paryżu władze Telewizji Polskiej zdecydowały o zawieszeniu Przemysława Babiarza. Jeden z najważniejszych dziennikarzy sportowych telewizji publicznej został ukarany za to, że odważył się zinterpretować „Imagine” Johna Lennona jako wizję komunizmu. Po wywołanej tym aktem cenzury burzy, dziennikarz ostatecznie wrócił do pracy. Wcześniej głos w tej sprawie zabrał zastępca dyrektora TVP Sport Jakub Polkowski, który poparł list redakcji TVP Sport w obronie Babiarza. Na początku sierpnia „Przegląd Sportowy” donosił, że przez swoją postawę Polkowski stracił pracę.
- „Po pierwsze Jakub Polkowski ma podpisaną umowę do końca miesiąca z Telewizją Polską. Po drugie nie wiem nic o tym, kto ma go zastąpić. A jeżeli chodzi o powód takiej decyzji, to nie jest nim afera związana z Przemysławem Babiarzem, a utrata zaufania i brak lojalności. To tyle, co mam do powiedzenia na ten temat”
- przekonywał w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” szef TVP Sport Jakub Kwiatkowski.
Dziś sam Polkowski poinformował o zakończeniu współpracy z mediami publicznymi.
- „Mogę już oficjalnie potwierdzić, że z końcem sierpnia zakończyłem pracę w @sport_tvppl. Z tego miejsca, chciałbym podziękować całej redakcji, która niezwykle ciepło mnie przyjęła i z którą bardzo dobrze mi się współpracowało przez te kilka miesięcy. Pokazaliście swoją siłę, jednocząc się w ważnej sprawie i życzę wam, żebyście w spokojnej atmosferze mogli pracować przy kolejnych dużych wydarzeniach sportowych. Do zobaczenia!”
- napisał na X.com.
Mogę już oficjalnie potwierdzić, że z końcem sierpnia zakończyłem pracę w @sport_tvppl. Z tego miejsca, chciałbym podziękować całej redakcji, która niezwykle ciepło mnie przyjęła i z którą bardzo dobrze mi się współpracowało przez te kilka miesięcy. Pokazaliście swoją siłę,…
— Kuba Polkowski (@kubapolkowski) September 2, 2024
