Napięcia w Zjednoczonej Prawicy nasiliły się po piątkowym wystąpieniu europosła Suwerennej Polski Patryka Jakiego w Pabianicach. Krytykował on b. premiera Mateusza Morawieckiego za uległość wobec Brukseli w sprawie Zielonego Ładu i prezydenta Andrzeja Dudę za decyzję ws. TVN. Na oskarżenia odpowiedzieli mu Piotr Müller i Michał Dworczyk. W efekcie powstał otwarty spór pomiędzy PiS a Suwerenną Polską. Teraz reaguje na niego Joachim Brudziński.

- „Moi drodzy młodzi koledzy, rozemocjonowani ostatnio jak pensjonarki i toczący ku uciesze totalnych i sprzyjających im mediów idiotyczne spory”

- zwrócił się do polityków Zjednoczonej Prawicy.

- „Mam do Was serdeczną prośbę, wsadźcie wasze rozgrzane głowy pod strumień zimnej wody i uświadomcie sobie, że jeżeli mamy wrócić do władzy i nie gorszyć naszych wyborców to tylko wzajemny szacunek i współpraca wszystkich środowisk tworzących Zjednoczoną Prawicę może nas uchronić od spektakularnej klęski”

- zaapelował.

Wiceprezes PiS przypomniał, że to właśnie współpraca wszystkich środowisk pozwoliła odnosić Zjednoczonej Prawicy kolejne zwycięstwa po 2015 roku.

- „Jeżeli wasze zerwane beretki nie wrócą szybko na rozgrzane głowy to pożegnajcie się z perspektywę powrotu prawicy do władzy. Rządy tuskowych hunwejbinów będą wtedy również waszą współodpowiedzialnością”

- podkreślił.

W następnym wpisie zaznaczył, że swoje słowa skierował do wszystkich stron sporu w Zjednoczonej Prawicy.