W ostatnich dniach protest rolników w Polsce stał się po raz kolejny gorącym tematem dyskusji społecznej. Polscy rolnicy wyrazili swoje niezadowolenie z napływu ukraińskich towarów oraz polityki Unii Europejskiej związanej z tzw. Zielonym Ładem. Brutalne starcia podczas protestu w Warszawie, gdzie doszło do konfrontacji z policją, wzbudziły wiele emocji i kontrowersji, tym bardziej, że z niektórych nagrań wynikła, że zamieszki miała prowokować policja, a eksperci oceniali, że takie działania zostały funkcjonariuszom nakazane.
Szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował o zatrzymaniu grupy "prowokatorów", jednak nagrania w sieci ujawniły także przypadki brutalnego zachowania policji wobec manifestujących. Oburzenie społeczne wywołały sceny, gdzie policjanci używali gazu łzawiącego, pałek oraz rzucający kostkami brukowymi, jak i przypadki odwrotnego zachowania, gdzie policjant rzucał kostką w protestujących.
Z przeprowadzonego sondażu pracownię CBM Indicator, odwołującego się do zaistniałych sytuacji wynika, że aż 61% respondentów popiera protesty polskich rolników przeciwko wprowadzeniu rozwiązań związanych z tzw. Europejskim Zielonym Ładem. Zdecydowanie popierających było 40,1%, natomiast raczej popierających - 20,9%. Z kolei przeciwnego zdania było 18,5% badanych.
W kontekście oceny wpływu Zielonego Ładu na polską gospodarkę, opinie były bardziej podzielone. Część respondentów oceniła wpływ pozytywnie (6,3% bardzo pozytywnie, 18,5% raczej pozytywnie), jednak znaczna część badanych wyraziła negatywne opinie (21,7% raczej negatywnie, 22,2% zdecydowanie negatywnie).
Protest rolników i kwestia Zielonego Ładu nadal wskazują na ważne problemy i napięcia w relacjach między rolnikami a władzami oraz decydentami na szczeblu tak krajowym, jak i unijnym.
