Polskie władze przekonują, że port w Elblągu może mieć znaczenie strategiczne dla naszej gospodarki narodowej i być czwartym polskim portem morskim. Władze miasta, a szczególnie prezydent miasta Witold Wróblewski, odrzucają rządowe propozycje dotyczące inwestycji w należącym obecnie do miasta porcie, nie godząc się „na oczywiste w tym kontekście zmiany własnościowe w spółce portowej”.

- A przecież rozbudowa Elbląga jest logiczną konsekwencją zrealizowania przekopu przez Mierzeję Wiślaną i pogłębiania toru wodnego do portu w Elblągu – argumentuje portal wpolityce.pl.

Minister Śliwka przekazał, że polski rząd chce na rozbudowę portu w Elblągu przeznaczyć „100 mln złotych”. Tego właśnie dofinansowania dotyczyła przeprowadzona dla portalu wpolityce.pl sonda wśród mieszkańców Elbląga.

- Czy według Pani/Pana władze Elbląga powinny przyjąć rządową ofertę zainwestowania 100 mln złotych w elbląski port? - takie pytanie zostało zadane mieszkańcom tego miasta.

Aż 60 proc. badanych na tak postawione pytanie odpowiedziało twierdząco - - co warto zaznaczyć - 40 proc. osób wybrało odpowiedź „zdecydowanie tak”.

Z drugiej strony tylko 15 proc. badanych było przeciwnych, a 25 proc. nie miało zdania w tej sprawie.

Jak pokazuje badanie, mieszkańcy Elbląga są świadomi koniecznych zmian własnościowych w przypadku dofinansowania portu przez rząd, ale jednocześnie „dostrzegają szanse związane z inwestycjami portowymi”.